Koniec roku się bliży, więc jakiegoś tam posta wypadałoby zrobić. Przez ostatnich parę dni zmagałam się z tym bardzo silnym poczuciem niższości, ale myślę, że trochę dojrzałam. Te ostatnie dni roku były kluczowe dla mojego rozwoju psychicznego i emocjonalnego. Poza tym w końcu mogę sobie (albo mojej dziewczynie) zamawiać rzeczy przez internet! Przyznam, że ta wolność jest trochę przytłaczająca...w każdej chwili mogę sobie kupić to, co chcę :D
sobota, 30 grudnia 2023
38.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Wielki powrót!
Mam trochę potrzebę sobie coś tu napisać, więc...jestem. Tym razem NAPRAWDĘ postaram się naprawić regularność - ile moich genialnych myśli ...
-
Dzisiaj, kiedy szliśmy do dziadka na imieniny, wstąpiliśmy po drodze do Biedronki, żeby kupić mu prezent. Upodobałam sobie figurkę Glaceona ...
-
Cóż, dosyć długo mnie tu nie było. Nie opisałam nawet wizyty u swojej dziewczyny w Czechach - chociaż może to i lepiej, bo to wydarzenie prz...
-
Nie pisałam blisko miesiąc i, szczerze, nawet teraz nie chce mi się za to zabierać, ale nie chcę, żeby ten blog skończył tak, jak wszystkie ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz