środa, 13 grudnia 2023

35.

 Dzisiaj przyszła paczka od mojej dziewczyny (jeśli w ogóle mogę ją tak nazwać, bo jeszcze się nawet nie spotkałyśmy) z Czech i okazało się, że mój strach przed reakcją rodziców był zupełnie nieuzasadniony. Nie tylko mama powiedziała mi, że nie ma problemu, ale nawet pomoże mi w tym, żebym sama jej coś wysłała! Moją największą wadą jest chyba właśnie to, że mój mózg zawsze znajdzie sobie problem, który nie istnieje, zafiksuje się na tym "problemie" i nigdy nie zazna spokoju, dopóki nie dostanie oficjalnego "zakończenia" tego problemu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wielki powrót!

 Mam trochę potrzebę sobie coś tu napisać, więc...jestem. Tym razem NAPRAWDĘ postaram się naprawić regularność - ile moich genialnych myśli ...