sobota, 5 kwietnia 2025

72.

Czuję spokój i przyjemne ciepło w całym ciele wiedząc, że jestem już na ostatniej prostej, jeśli chodzi o szkołę średnią. Wiem, że moje życie po niej się zmieni na lepsze, nawet jeśli wakacje będą - jak zwykle - bolesne. 

Szkoła średnia to miejsce, które mnie naprawdę zraniło emocjonalnie. Od bezczelnych słów niektórych nauczycieli po studniówkę, która mi wiele rzeczy brutalnie uświadomiła.

Wiem, że to jest w porządku, że istnieję i że mam takie potrzeby, jakie mam, jednak czasami nie da się ubolewać nad życiem, które człowiek mógłby mieć i myślę, że ta żałoba - tęsknota za życiem, którego nie miałom - zacznie się tylko pogłębiać z wiekiem.

Niektóre rzeczy, które inni biorą za oczywistość, ale na które ja nie wiem, czy kiedykolwiek będę móc liczyć, to:

  • Eksperymentowanie ze swoim stylem, ubraniami, fryzurami, długością i kolorem włosów, biżuterią
  • Wycieczka SAMEMU, bez rodziców, do innego miasta na koncert, festiwal albo coś podobnego
  • Budowanie jakichkolwiek relacji, nawet powierzchownych, wychodzenie z kimś na miasto, posiadanie kogoś w "prawdziwym życiu", komu mogę się zwierzać, mówić otwarcie o swoich problemach, tożsamości, obawach.
  • Praca
  • Wyprowadzka od rodziców

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wielki powrót!

 Mam trochę potrzebę sobie coś tu napisać, więc...jestem. Tym razem NAPRAWDĘ postaram się naprawić regularność - ile moich genialnych myśli ...