czwartek, 17 lipca 2025

92.

Moja mama dzisiaj wygrała główną nagrodę za prawie 1000 zł w konkursie, jednak być może jej nie dostanie, bo...nie ma paragonu. Poprosiła swoją siostrę, która pracuje w sklepie i chociaż paragonu z tym konkretnym produktem znaleźć się nie udało, to jednak udało się znaleźć taki, na którym jest coś z tej samej kategorii, data i cena się zgadzają. Natomiast jest to tylko cyfrowa kopia paragonu, fizyczna poszła do spalenia, czyli...jeśli zażądają czegoś więcej, niż zdjęcia, to może być problem. Ale podobno zawsze można spróbować wydrukować i powiedzieć, że był to mały sklepik osiedlowy i że u nich tak paragony wyglądają. Jak coś, to ma wtykę, która to może potwierdzić. Walić, że to fałszerstwo...ale na jej miejscu bym postąpiło tak samo. Przypomina mi to trochę undervaluing - sprzedawca deklaruje na dokumentach celnych niższą wartość, niż faktyczna cena, żeby ograniczyć opłaty celne. Legalne to nie jest, ale też sytuacje, gdzie jakieś podejrzenia będą, są rzadkie, jeśli zadeklarowana wartość jest dalej rozumna.

Część druga. 

Mam... Dosyć tego, że między mną i dosłownie wszystkim, czego chcę, są ogromne bariery.
Szkoła wyższa? Nie zdałxm matury z matematyki, która nawet nie jest brana pod uwagę na kierunku, na który chcę iść.
Nauka na poprawkę idzie mizernie, nie rozumiem nawet najprostszych zadań i nie ma opcji, że zapamiętam te skomplikowane wzory, kiedy tam będę siedzieć.
Fryzjer? Potrzebuję, żeby ktoś się tam umówił i ze mną poszedł. Ale nikomu nie zależy. Szczególnie że nie wiedzą, że jestem NB i że te włosy są dla mnie bardzo ważne.
Przyjaciele albo chociaż ktokolwiek, z kim mogę rozmawiać w realu, wyoutować się w realu... Nie.
Ogólna samodzielność? Bardzo niska, bo mam niskie umiejętności motoryczne, przestrzenne, społeczne.
Wyprowadzka i samodzielne życie? Nigdy, bo potrzebuję, żeby ktoś za mnie gdzieś dzwonił, ze mną chodził...
Binder? Nie jestem w stanie się zmierzyć bez pomocy.
Okazywanie bliskim osobom, że je kocham? Nie umiem.
Romantyczność? Cały czas mam poczucie, że mój związek jest na liczniku, bo ona nie ma obowiązku tolerować w związku, w którym czuje się, jakby drugiej osobie na niej nawet nie zależało. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wielki powrót!

 Mam trochę potrzebę sobie coś tu napisać, więc...jestem. Tym razem NAPRAWDĘ postaram się naprawić regularność - ile moich genialnych myśli ...